Zayn
- Zayn
błagam nie rób tego – krzyczałaś na całą kuchnię. Twój ukochany przywiązał cię
do łóżka a sam usiadł na stole. Sięgnął po nóż i przyłożył do swojej ręki.
- Kochanie dlaczego ?? – krzyknęłaś kiedy nóż znajdował się milimetry od jego
ręki.
- Mam dość wszystkiego. Tej sławy, życia, wiecznych problemów – powiedział ze
łzami na policzkach. Przejechał po raz pierwszy po zewnętrznej stronie ręki.
Kolejne cięcia pojawiły się strasznie szybko. Ty siedziałaś bezsilna na krześle
patrząc jak twoje kochanie odbiera sobie życie.
- Wiesz jak się teraz dobrze czuje – powiedział chwiejnym krokiem po czym
upadł.
Przewróciłaś się razem z krzesłem, doczołgałaś się do niego. Złapałaś jakoś
ręką nóż i rozcięłaś węzły.
- Zayn błagam cię odezwij się – szarpałaś nim jednak na Marnę. Wzięłaś nóż i
wbiłaś go sobie w rękę. Po chwili straciłaś przytomność…..
************************************************
Obudziłaś się w łóżku cała spocona. Rozejrzałaś się po pokoju a w drzwiach stał
przestraszony Zayn.
- Co się stało ? – zapytałaś.
- Chodziłaś po całym pokoju , krzyczałaś coś pod nosem potem usiadłaś zapłakana
na krześle jednak nadal spałaś. – mówił a ty uważnie oglądałaś jego ręce.
- Czemu mi się tak uważnie przyglądasz ? – spytał.
- Bo śniło mi się, że pociełęś się na
moich oczach i umarłeś. – powiedziałaś opuszczając głowę w dół.
- Nigdy tego nie zrobię bo kocham cię najbardziej na świecie i nie chcę cię
stracić – odpowiedział całując cię niewinnie później jednak namiętnie.
- Kocham cię Zayn. – powiedziałaś przytulając się do niego.
- Ja ciebie też. – odpowiedział całując cię w czoło.
Liam
-
Wiesz jak widzę reakcję Liama na to, że jestem w ciąży? – zapytałaś swojej
najlepszej przyjaciółki.
- To ty jesteś w ciąży ???? – zapytała cię patrząc na ciebie z wielkimi oczami.
– Kurcze czemu mi nic nie powiedziałaś?? Ile to już czasu ?? – pytała cię.
- To było trzy miesiące temu kiedy wrócili z trasy. Liam urządził nam dzień w
SPA oraz noc w hotelu. Zaczęło się od truskawek, odrobiny szampana. Później
powiedziałam mu, że się za nim stęskniłam. Wpił się w moje usta a że mieliśmy
na sobie tylko szlafroki długo to nie trwało. Kochaliśmy się całą noc. Muszę
przyznać, że to był któryś już raz ale ten był najlepszy, był taki delikatny,
nie nachalny ahhh……. I jakoś tak zapomnieliśmy o zabezpieczeniu. – powiedziałaś
z szerokim uśmiechem.
- Ty to masz dobrze z tym Liamem – powiedziała a w jej głosie usłyszałaś nutkę
zazdrości. – Jak sobie wyobrażasz jego reakcję? – spytała.
- Przyjdzie do domu jak zwykle. Poproszę do o
rozmowę, powiem mu prawdę a on wścieknie się, zacznie krzyczeć, że nie
chce tego dziecka. Zabierze swoje rzeczy i już więcej go nie zobaczę. –
powiedziałaś wlepiając wzrok w podłogę.
- Nie przesadzaj nie będzie aż tak źle – powiedziała – Przepraszam ale muszę
już iść. – dopowiedziała, pocałowała cię w policzek i wyszła. Wysprzątałaś cały
dom i wtedy przyszedł Liam.
- Cześć kochanie – powiedział całując cię w policzek. – Coś się stało?
- Możemy porozmawiać ?? – spytałaś. Wziął cię za rękę i poszliście do salonu.
Usiadłaś naprzeciwko niego i nie wiedziałaś jak zacząć.
- Skarbie muszę ci powiedzieć bardzo ale to bardzo ważną rzecz……….. – złapałaś
go za ręce.
-Proszę mów szybciej bo nie wytrzymam … - mówił
- Bo ja ….. ja….. ja….. jestem w ciąży. – powiedziałaś niepewnie czekając na reakcję Liama. – Mam nadzieje, że nie
jesteś zły. – dopowiedziałaś smutna.
- http://28.media.tumblr.com/tumblr_m0oblgFL1T1r5wneoo1_500.gif
Jak ja mam się nie cieszyć !!!! Będę mieć dziecko z tobą !!!! BĘDĘ OJCEM
!!!!!!! – wstał i zaczął krzyczeć po czym namiętnie cię pocałował. – To
największy skarb jaki mogłem otrzymać – mówił kiedy wasze twarze dzieliły milimetry
. I tak po pół roku na świat przyszedł wasz śliczny synek Jacob.
Suuuper <33 Jezu myślałam,ze na prawde Zayn ded xD
OdpowiedzUsuń